OCTA – nowy rozdział w historii Land Rovera Defendera
Defender OCTA to najmocniejszy, najbardziej ekstremalny i najbardziej zaawansowany technicznie Defender w historii marki. To nie jest tylko „kolejna wersja specjalna” – to pełnoprawny model, który ma powalczyć o klientów takich aut jak Mercedes-AMG G 63 czy Ford Bronco Raptor. Łączy ogromną moc silnika V8, terenowe zawieszenie o zmienionej geometrii i luksus na poziomie Range Rovera.
Dla polskiego kierowcy kluczowe są trzy kwestie: moc, cena i termin pojawienia się w salonach w Polsce. Wszystkie trzy są już wystarczająco dobrze znane, by móc oszacować, czy OCTA ma sens jako zakup – czy to jako auto „na pokaz”, czy jako bardzo szybki i zdolny samochód wyprawowo–terenowy.
Defender w wersji OCTA powstaje na bazie odmiany 110, ale to nie jest zwykła modyfikacja wyposażenia. Wzmocniona konstrukcja, inne nastawy zawieszenia, przeprojektowane zderzaki, specjalne opony i szereg szczegółów mechanicznych sprawiają, że mamy do czynienia z osobnym projektem inżynieryjnym. Dla wielu osób ważny będzie też fakt, że to jeden z ostatnich momentów, by kupić nowego Defendera z dużym, mocnym V8 przed pełną elektryfikacją gamy.
Miłośnicy marki patrzą na OCTA jak na duchowego spadkobiercę dawnych, brutalnych Defów przerabianych pod rajdy czy wyprawy, ale w wersji całkowicie fabrycznej, z gwarancją producenta. W praktyce to auto, które równie dobrze odnajdzie się na błotnistym zlocie off-roadowym, jak i na podziemnym parkingu ekskluzywnego apartamentowca w centrum Warszawy.
Moc i osiągi Defendera OCTA – co kryje się pod maską
Silnik V8 – serce OCTY
Land Rover Defender OCTA korzysta z nowej generacji silnika benzynowego V8 o pojemności 4,4 litra, wspieranego przez technologię mild-hybrid. To jednostka znana już z Range Rovera i Range Rovera Sport w wersjach wysokiej mocy, ale tutaj została dostosowana do charakteru Defendera i warunków terenowych. Turbodoładowane V8 łączy elastyczność w niskim zakresie obrotów z potężnym uderzeniem w średnim i wysokim, co ma kluczowe znaczenie zarówno na asfalcie, jak i poza nim.
Silnik V8 OCTY oferuje ponad 600 KM mocy i moment obrotowy na poziomie przekraczającym 750 Nm (wartości mogą nieznacznie różnić się w zależności od rynku i homologacji). To stawia Defendera OCTA w jednej lidze z najszybszymi SUV-ami na świecie. Dla porównania, „zwykły” Defender V8 5.0 generował okolice 525 KM – przeskok mocy jest więc bardzo odczuwalny.
Kluczowe jest nie tylko to, ile moc ma OCTA, ale jak ją oddaje. Charakterystyka V8 została tak zestrojona, by nie powodować gwałtownego szarpnięcia w terenie – moc narasta płynnie, a elektronika płynnie dawkuje moment na poszczególne koła. W praktyce pozwala to wykorzystać potencjał nawet na śliskiej, szutrowej nawierzchni, bez ciągłego „przestawiania” auta z boku na bok.
Przyspieszenie i prędkość maksymalna
Przy masie własnej wyraźnie przekraczającej dwie tony osiągnięcie wyników zbliżonych do rasowych sportowych SUV-ów nie jest łatwe, ale OCTA radzi sobie z tym zadaniem niezwykle dobrze. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h mieści się w okolicach 4,0–4,5 sekundy, w zależności od ostatecznej specyfikacji rynkowej i warunków testu. To poziom, którego jeszcze kilka lat temu nie oferowały pełnoprawne sportowe samochody z nisko osadzoną kabiną.
Prędkość maksymalna Defendera OCTA przekracza 240 km/h, co jak na samochód o tak pudełkowatym kształcie i ogromnym prześwicie jest wynikiem imponującym. Auto otrzymuje wzmocnione hamulce, zoptymalizowaną aerodynamikę (w miarę możliwości przy takiej bryle) oraz specjalne tryby jazdy, które pozwalają wykorzystać pełen potencjał mocy na autostradzie i drogach szybkiego ruchu.
W praktyce najważniejsze jest jednak nie „papierowe” 0–100, a elastyczność. OCTA przyspiesza z prędkości autostradowych z ogromną łatwością; wyprzedzanie ciężarówek na krótkich odcinkach drogi krajowej przestaje być wyzwaniem, nawet gdy auto jest załadowane pasażerami, bagażem, a na dachu znajduje się ciężki bagażnik wyprawowy.
Skrzynia biegów i napęd – jak OCTA przekłada moc na asfalt i teren
Za przeniesienie mocy na koła odpowiada 8-biegowa automatyczna skrzynia o wzmocnionej konstrukcji, przystosowana do wysokiego momentu i pracy w ciężkich warunkach off-roadowych. Zastosowano szybkie przełożenia oraz inteligentne algorytmy zmiany biegów, rozpoznające styl jazdy kierowcy. W trybie dynamicznym skrzynia utrzymuje wyższe obroty, a reakcja na kickdown jest natychmiastowa.
Napęd na cztery koła jest oczywiście stały, z centralnym dyferencjałem i układem rozdziału momentu między osie w czasie rzeczywistym. OCTA korzysta z systemu Terrain Response nowej generacji, który dodatkowo wzbogacono o specjalne tryby dla wysokiej mocy V8. W zależności od wybranego profilu (piasek, błoto, skały, śnieg, dynamiczny, komfort) auto zmienia nie tylko charakterystykę przepustnicy i skrzyni, ale też reakcję zawieszenia oraz punkt działania systemów kontroli trakcji.
W trudnym terenie największą zaletą OCTY jest dostępność pełnego momentu obrotowego już w niskim zakresie obrotów i możliwość precyzyjnego „dozowania” gazu. Przykładowo, na stromym, kamienistym podjeździe kierowca korzysta z minimalnych ruchów pedałem, a auto samo „wypełnia” różnice w przyczepności odpowiednim dozowaniem mocy na poszczególne koła.
Zawieszenie, Off-Road i technologia – czym OCTA różni się od zwykłego Defendera
Nowe zawieszenie półaktywne i większy prześwit
Defender OCTA otrzymuje wyraźnie przeprojektowane zawieszenie. Podstawą jest pneumatyka z możliwością regulacji prześwitu, ale w wersji OCTA wykorzystano półaktywne amortyzatory o poszerzonym skoku oraz wzmocnione wahacze. Geometria zawieszenia została dostosowana do pracy z większymi kołami i oponami typu all-terrain o bardziej agresywnym bieżniku.
Standardowy prześwit został podniesiony względem innych odmian Defendera, a w trybie off-road możliwe jest dodatkowe „podniesienie” auta o kilka centymetrów. W praktyce oznacza to większy margines bezpieczeństwa przy pokonywaniu stromych podjazdów, głębszych kolein i poprzecznych garbów. Seryjne osłony podwozia chronią najważniejsze elementy mechaniczne, a krótsze zwisy poprawiają kąt natarcia i zejścia.
W codziennym użytkowaniu zawieszenie OCTY potrafi jednak zaskoczyć komfortem. W trybie komfortowym pneumatyk potrafi skutecznie „odciąć” kabinę od nierówności – nawet na 20–22-calowych kołach auto nie jest uciążliwe na dziurawej, miejskiej nawierzchni. To ważne dla osób, które zdecydowaną większość czasu spędzą na asfalcie, a w teren wyjadą sporadycznie.
Systemy wspomagające jazdę poza utwardzonymi drogami
Pakiet off-roadowy Defendera OCTA jest jednym z najbardziej rozbudowanych na rynku. Oprócz znanych już rozwiązań, takich jak Terrain Response, blokady mechanizmów różnicowych i reduktor, auto zyskuje dodatkowe czujniki i algorytmy dopasowane do wyższej mocy.
Kluczową kwestią jest kontrola trakcji, która musi poradzić sobie z ogromnym momentem V8 na śliskiej nawierzchni. Systemy dopuszczają większy uślizg kół w trybach sportowych, jednak w trybach terenowych priorytetem jest utrzymanie przyczepności – nawet kosztem „zdławienia” mocy. Elektronika stale monitoruje obroty kół, położenie nadwozia, kąt skrętu kół oraz pochylenie auta, a następnie dobiera odpowiednie parametry pracy układów.
Defender OCTA wykorzystuje również funkcje takie jak All-Terrain Progress Control, czyli coś w rodzaju tempomatu terenowego. Kierowca ustala prędkość (np. 2–6 km/h), a samochód sam kontroluje gaz i hamulec. Pozwala to skupić się na precyzyjnym prowadzeniu auta po trudnym, kamienistym lub błotnistym szlaku. W połączeniu z kamerami 360 stopni i widokiem „przez maskę” (system przezroczystej maski) można płynnie pokonać przeszkody, których nie widać z fotela kierowcy.
Głębokość brodzenia, kąty terenowe i opony
OCTA zachowuje, a w niektórych parametrach nawet poprawia, czysto terenowy charakter Defendera. Głębokość brodzenia wynosi nawet 900 mm, co pozwala bezpiecznie pokonać większość typowych brodów, rozlewisk i zalanych odcinków dróg gruntowych. W praktyce jedynym ograniczeniem zaczyna być zdrowy rozsądek kierowcy oraz ryzyko nagłego pogłębienia dna rzeki czy strumienia.
Kąty natarcia, zejścia i rampowy są lepsze niż w wielu standardowych SUV-ach klasy premium. Dzięki skróconym zderzakom OCTA może wjechać na strome podjazdy bez ryzyka „zarycia” przodem o grunt. Z kolei wyższy prześwit w połączeniu z regulacją pneumatyki pozwala bez nerwów pokonywać poprzeczne garby, koleiny i przełamania terenu, które dla nisko zawieszonych aut są nieosiągalne.
Opony są dobierane z myślą o kompromisie między asfaltem a terenem. Standardowo OCTA otrzymuje opony typu all-terrain na dużych felgach, które zapewniają akceptowalny szum na asfalcie, a jednocześnie znacznie lepszą przyczepność na luźnych nawierzchniach niż opony typowo szosowe. Klienci planujący poważne wyprawy mogą rozważyć przejście na mniejsze felgi z bardziej „mięsistym” ogumieniem – producent przewiduje takie możliwości w konfiguracji.

Stylistyka i wnętrze Defendera OCTA
Agresywny wygląd zewnętrzny – co odróżnia OCTĘ
Na pierwszy rzut oka OCTA wyróżnia się bardziej agresywnym designem. Przeprojektowane zderzaki o większych wlotach powietrza, dodatkowe wyloty chłodzenia i masywniejsze poszerzenia nadkoli sprawiają, że auto w porównaniu ze zwykłym Defenderem wygląda zdecydowanie bardziej muskularnie. Całość jest jednak spójna – nie ma wrażenia „doklejonych” elementów tuningowych.
Nadwozie można zamówić w unikalnych kolorach, często w dwóch tonacjach (np. kontrastowy dach i elementy słupków). Charakterystyczne są ciemne, satynowe wykończenia, detale w kolorze miedzi lub brązu oraz opcjonalne matowe lakiery, które podkreślają wyprawowy charakter auta. Na życzenie dostępne są fabryczne relingi dachowe, bagażniki, drabinki i uchwyty na akcesoria terenowe.
Felgi w OCTA mają unikalne wzory – w zależności od wersji są to 20–22-calowe koła o mocnej, „terenowej” stylistyce. Warianty o bardziej dyskretnym wyglądzie pozwalają stopić się z miejskim otoczeniem, natomiast wersje z bardziej radykalnymi felgami i oponami od razu sugerują, że auto „czuje się” najlepiej poza asfaltem.
Wnętrze – luksus Range Rovera w opakowaniu wyprawowym
Kabina Defendera OCTA to połączenie luksusu z praktycznością. Materiały są wyraźnie lepsze niż w bazowych odmianach – obecne są wysokiej jakości skóry, naturalne wykończenia, metalowe detale i solidnie wykonane tworzywa. Jednocześnie wiele powierzchni zaprojektowano tak, by łatwo można je było wyczyścić po kontakcie z błotem, piaskiem czy śniegiem.
Fotele przednie są mocno wyprofilowane, z szerokim zakresem regulacji i rozbudowanym systemem masażu. Wersje z opcjonalnym pakietem sportowym oferują jeszcze lepsze trzymanie boczne, przydatne podczas dynamicznej jazdy po zakrętach lub podczas przechyłów na stromych zboczach. W aucie tej klasy ważne są także regulowane podparcia boczne, ułatwiające dopasowanie fotela do budowy ciała.
Przestrzeń w drugim rzędzie pozostaje wzorowa jak na auto tej wielkości. OCTA nie traci praktyczności Defendera – można swobodnie podróżować w cztery lub pięć osób, a bagażnik nadal pomieści pokaźny zestaw walizek, sprzęt narciarski czy wyposażenie wyprawowe. Tylna klapa otwierana na bok ułatwia dostęp, a płaska podłoga bagażnika ułatwia załadunek ciężkich przedmiotów.
Multimedia i cyfryzacja na pokładzie OCTY
Defender OCTA korzysta z najnowszej generacji systemu multimedialnego Land Rovera, z dużym ekranem centralnym (około 11–13 cali w zależności od wersji), obsługą Apple CarPlay i Android Auto oraz nawigacją online. Interfejs został zoptymalizowany pod kątem łatwej obsługi w rękawiczkach – duże ikony i logiczne rozmieszczenie funkcji mają znaczenie, gdy auto służy także w warunkach terenowych.
Cyfrowy zestaw wskaźników przed kierowcą wyświetla nie tylko podstawowe informacje o prędkości czy obrotach, ale także dane terenowe: kąty pochylenia, przechyłu, ustawienia zawieszenia, stan blokad dyferencjałów czy poziom zanurzenia podczas brodzenia. Kierowca ma pełną kontrolę nad tym, co dzieje się z autem w danym momencie.
Systemy bezpieczeństwa i asystenci kierowcy
OCTA, mimo wyraźnie terenowego charakteru, pozostaje pełnoprawnym autem rodzinnym i dalekobieżnym. Lista systemów bezpieczeństwa oraz asystentów kierowcy jest porównywalna z tym, co oferują najnowsze Range Rovery. Standardowo na pokładzie znajduje się adaptacyjny tempomat z funkcją utrzymania pasa ruchu, asystent ruchu w korku oraz system autonomicznego hamowania z rozpoznawaniem pieszych i rowerzystów.
Przydatne na co dzień są również: monitorowanie martwego pola, asystent wyjazdu tyłem z miejsca parkingowego, ostrzeganie o ruchu poprzecznym oraz system rozpoznawania znaków drogowych. W połączeniu z mocnym V8 daje to auto, które potrafi jechać bardzo szybko, ale na bieżąco pilnuje odległości od poprzedzającego pojazdu i sygnalizuje potencjalne zagrożenia.
Dla osób, które często holują przyczepy, przygotowano rozbudowanego asystenta manewrowania z naczepą. Kamera pokazuje tor jazdy, a system może sugerować korekty kierownicą lub wręcz częściowo przejąć sterowanie, by ograniczyć ryzyko złożenia zestawu. Przy masie własnej OCTY i jej możliwościach napędowych nie jest problemem ciągnięcie ciężkiej przyczepy z końmi czy łodzią, istotne staje się jednak bezpieczne operowanie takim zestawem – i tutaj elektronika realnie ułatwia życie.
Osiągi, zużycie paliwa i charakter pracy V8
Przyspieszenie i prędkość maksymalna
Największą różnicą między OCTĄ a pozostałymi odmianami Defendera jest silnik V8 o zdecydowanie wyższej mocy. Przyspieszenie do 100 km/h zajmuje mu zaledwie kilka sekund, a prędkość maksymalna – ograniczona elektronicznie – przekracza wartości typowe dla dużych SUV-ów terenowych. W praktyce auto przyspiesza zdecydowanie powyżej prędkości autostradowych i robi to z ogromną rezerwą mocy.
Podczas wyprzedzania na drodze jednojezdniowej wystarczy lekkie muśnięcie gazu, aby OCTA natychmiast „zrzuciła” bieg i wystrzeliła do przodu. Charakterystyczny, głęboki dźwięk V8 dodatkowo wzmacnia odczucie dynamiki, chociaż w kabinie jest on dobrze wytłumiony – słychać go, ale nie męczy podczas długich tras.
Zużycie paliwa – realne wartości na drodze
Przy tej klasie samochodu i mocy V8 nie ma sensu udawać, że OCTA będzie oszczędna. W mieście spalanie z łatwością przekracza wartości znane z mniejszych SUV-ów, a dynamiczna jazda potrafi „podnieść” licznik zużycia paliwa do poziomów typowych dla mocnych aut sportowych. W spokojnym, autostradowym tempie można zejść do bardziej akceptowalnych wartości, ale nadal jest to samochód, który wymaga częstych wizyt na stacji paliw.
W terenie, przy korzystaniu z reduktora, blokad i pełnych możliwości napędu, zużycie paliwa potrafi wzrosnąć jeszcze bardziej. Z tego powodu wielu użytkowników decyduje się na montaż dodatkowych kanistrów lub korzysta z opcjonalnych zbiorników zwiększających zasięg podczas wypraw off-roadowych. Zapas mocy i momentu, jaki oferuje OCTA, ma swoją cenę w litrach na 100 kilometrów – to konstrukcja dla osób świadomych tego kompromisu.
Brzmienie i tryby pracy jednostki V8
Silnik OCTY oferuje kilka trybów pracy układu wydechowego. W trybie komfortowym dźwięk jest stonowany – idealny do codziennej jazdy i długich tras, kiedy pasażerowie chcą rozmawiać lub słuchać muzyki. Po przełączeniu w tryb sportowy klapy w wydechu otwierają się szerzej, a V8 zaczyna brzmieć bardziej rasowo, z wyraźnym pomrukiem przy przyspieszaniu i efektownym „pomrukiem” przy odjęciu gazu.
W terenie dźwięk również ma znaczenie – przy niskich prędkościach i delikatnym operowaniu gazem jednostka pracuje miękko i przewidywalnie, bez szarpnięć. To ważne np. podczas powolnego zjazdu z bardzo stromego zbocza, gdy kierowca polega na połączeniu hamulca silnikowego, systemu kontroli zjazdu i precyzyjnej pracy przepustnicy.
Cena Defendera OCTA i pozycja rynkowa
Poziom cenowy względem innych wersji Defendera
OCTA plasuje się wyraźnie powyżej standardowych wersji Defendera, zarówno z silnikami benzynowymi, jak i wysokoprężnymi. Różnica wynika nie tylko z obecności mocnego V8, lecz także z rozbudowanego pakietu zawieszenia, przekonfigurowanej elektroniki i bogatszego wyposażenia seryjnego. Już cena bazowa lokuje ten model w gronie najdroższych odmian w gamie.
W praktyce oznacza to, że za kwotę potrzebną na OCTĘ można skonfigurować bardzo dobrze wyposażonego Range Rovera Sport lub innego dużego SUV-a klasy premium. Klient decydujący się na Defendera w tej wersji wybiera jednak świadomie: zależy mu na połączeniu brutalnej mechaniki z charakterem auta wyprawowego, którego nie oferują klasyczne limuzyny czy bardziej „salonowe” SUV-y.
Opcje wyposażenia a końcowa kwota zakupu
Lista dodatków jest długa, a kilka decyzji konfiguracyjnych potrafi mocno podnieść cenę końcową. Najwięcej „waży” wybór specjalnych pakietów stylistycznych, rozszerzonych systemów audio klasy hi-end, personalizowanych tapicerek czy dodatków off-roadowych, takich jak rozbudowane osłony podwozia, wyciągarka, podniesione wloty powietrza (snorkel) czy wzmocnione relingi dachowe.
Warto dobrze przemyśleć proporcje między luksusem a funkcją terenową. Miękka, jasna skóra i wyszukane dekoracje w kabinie znakomicie wyglądają w salonie i na miejskim bulwarze, ale po kilku weekendach w błocie i kurzu mogą wymagać większej uwagi. Z drugiej strony, dla wielu nabywców OCTA będzie głównie szybkim, komfortowym „autobusem” rodzinnym, okazjonalnie wyjeżdżającym w lekki teren – w takiej sytuacji rozszerzony pakiet off-road może okazać się zbędny.
Konkurenci na rynku – z kim mierzy się OCTA
Defender OCTA celuje w wąską, ale bardzo wymagającą niszę. Naturalnymi konkurentami są najmocniejsze wersje Mercedesów G, topowe odmiany dużych SUV-ów z Niemiec oraz niektóre amerykańskie konstrukcje z potężnymi silnikami. Różnica polega na tym, że wiele z nich to w praktyce głównie szybkie auta drogowe, którym zdolności terenowe służą raczej jako element wizerunku.
OCTA stawia na odwróconą logikę: jest przede wszystkim pełnym krwi autem terenowym, które otrzymało napęd o parametrach zbliżonych do aut sportowych. W bezpośrednim porównaniu może mieć nieco mniej „salonowego” charakteru niż klasyczne limuzyny na ramie, ale wyraźnie nadrabia zdolnościami w terenie. Dla klientów, którzy naprawdę chcą dojechać tam, gdzie kończy się asfalt, jest to argument trudny do podważenia.
Kiedy Defender OCTA trafi do Polski?
Planowana premiera rynkowa i dostępność
Producent zapowiedział, że pierwsze egzemplarze OCTY trafią do europejskich salonów w ograniczonej liczbie. Polska znajduje się wśród rynków priorytetowych dla marki, co oznacza, że krajowe salony otrzymają pulę samochodów już w pierwszej fali dostaw. Dokładne terminy mogą się nieco różnić w zależności od konfiguracji i wybranego pakietu wyposażenia, lecz importer zakłada, że pierwsi klienci odbiorą swoje auta w okolicach jednej z nadchodzących zmian rocznika modelowego.
Na początku dostępność może być ograniczona. Producent będzie stopniowo zwiększał wolumen produkcji, a pierwszeństwo otrzymają najprawdopodobniej zamówienia złożone na wersje pokazowe i demonstracyjne, które następnie trafią do sprzedaży jako egzemplarze testowe z niewielkim przebiegiem. Dla osób, którym zależy na szybkim odbiorze, kontakt z działem sprzedaży jeszcze przed formalnym startem przedsprzedaży może mieć kluczowe znaczenie.
Procedura zamówień i czas oczekiwania
System zamówień na OCTĘ w Polsce będzie oparty na indywidualnej konfiguracji. Klient wybiera wersję nadwozia, pakiety stylistyczne, wyposażenie oraz kolorystykę wnętrza, a dealer składa zamówienie produkcyjne. Przy pierwszych partiach czas oczekiwania może sięgać kilku miesięcy – szczególnie przy nietypowych konfiguracjach kolorystycznych i rozbudowanych pakietach personalizacji.
Osoby, które nie chcą czekać, mogą zdecydować się na samochody zamawiane przez dealerów „na stok” – zwykle są to konfiguracje zbliżone do tego, czego oczekuje typowy klient: mocny silnik, bogate wyposażenie komfortowe, pakiet off-road i kilka dodatków stylistycznych, ale bez skrajnie indywidualnych rozwiązań. Takie egzemplarze pojawiają się w salonach w pierwszej kolejności jako auta ekspozycyjne i demonstracyjne.
Rynek wtórny i utrzymanie wartości
Defender w mocnych wersjach radzi sobie na rynku wtórnym lepiej niż wiele typowych SUV-ów. Limitowana dostępność i unikatowa kombinacja parametrów (teren + V8) sprawiają, że popyt na używane egzemplarze utrzymuje się na wysokim poziomie. OCTA ma więc sporą szansę, aby z czasem stać się modelem kolekcjonerskim – szczególnie w rzadziej spotykanych konfiguracjach lakieru i wnętrza.
W pierwszych latach obecności na rynku różnica między ceną katalogową a wartością odsprzedaży powinna być mniejsza niż w przypadku bardziej popularnych wersji. Z perspektywy klienta oznacza to wyższy próg wejścia, ale też potencjalnie korzystniejsze warunki odsprzedaży po kilku latach użytkowania. W przypadku OCTY do zakupu często podchodzi się więc nie tylko emocjonalnie, lecz także z myślą o utrzymaniu wartości.

Dla kogo jest Defender OCTA?
Profil typowego użytkownika
OCTA nie jest propozycją masową. To auto dla osób, które potrzebują lub po prostu chcą połączyć trzy światy: mocne osiągi, autentyczne zdolności terenowe i wysoki poziom komfortu. Często są to kierowcy, którzy mają już w garażu auto sportowe lub luksusową limuzynę, a OCTĘ traktują jako wszechstronny samochód na co dzień i na weekendowe wyjazdy.
Świetnie odnajdzie się w roli rodzinnego auta dla ludzi aktywnych – z bagażnikiem pełnym rowerów, desek czy sprzętu narciarskiego. Nadaje się też jako reprezentacyjne auto firmowe dla przedsiębiorców, którzy część biznesu prowadzą poza miastem, dojeżdżając do budów, gospodarstw czy nieruchomości w mniej oczywistych lokalizacjach. W takich warunkach zestaw: wysoka moc, napęd 4×4 i podniesione zawieszenie daje ogromną swobodę.
Kiedy OCTA ma sens, a kiedy lepiej wybrać inną wersję
Są sytuacje, w których OCTA jest wyborem idealnym: częste wyjazdy w lekki i średnio wymagający teren, priorytet dla osiągów, potrzeba szybkiego i zarazem bardzo dzielnego auta na niesprzyjające drogi. Jeśli jednak ktoś większość czasu spędza w mieście, a teren pojawia się tylko symbolicznie, rozsądniejszy może okazać się Defender z jednym ze słabszych silników – nadal świetny poza asfaltem, ale wyraźnie tańszy w zakupie i eksploatacji.
OCTA najwięcej daje wtedy, gdy można wykorzystać jej potencjał. Kto regularnie jeździ w długie trasy, holuje przyczepy, docenia pewność wyprzedzania i od czasu do czasu naprawdę zjeżdża z asfaltu, odczuje różnicę każdego dnia. Dla kogoś, kto porusza się głównie między domem, biurem a galerią handlową, przewaga OCTY nad „zwykłym” Defenderem będzie głównie kwestią prestiżu i brzmienia V8.
Osiągi w liczbach i rzeczywistości
Przyspieszenie, prędkość maksymalna i elastyczność
Parametry katalogowe OCTY plasują ją na poziomie aut typowo sportowych. Przyspieszenie do 100 km/h zajmuje zaledwie kilka sekund, a prędkość maksymalna – ograniczona elektronicznie ze względu na charakter nadwozia – i tak przekracza granicę, przy której większość kierowców odpuści z czystego respektu do masy i gabarytów auta. Kluczowe jest jednak to, jak Defender reaguje w średnim zakresie prędkości.
Wyprzedzanie z 60 do 120 km/h odbywa się bez wyczuwalnej zwłoki, nawet przy pełnym załadowaniu bagażnika i komplecie pasażerów. Automat redukuje przełożenie szybko, ale bez szarpnięć, a kierowca ma wrażenie, że zapas mocy ciągnie się długo poza to, co rozsądne na drodze publicznej. Na autostradzie, przy prędkościach podróżnych rzędu 140–150 km/h, OCTA pozostaje stabilna i zaskakująco cicha jak na auto o klockowatej sylwetce.
Zużycie paliwa przy różnych stylach jazdy
Mocne V8 w terenowym nadwoziu nie będzie mistrzem oszczędności – to oczywiste. Różnice między realnym spalaniem a danymi katalogowymi zależą głównie od tego, jak korzysta się z potencjału silnika. Przy spokojnej jeździe w trasie, z utrzymywaniem stałej prędkości, można zejść do akceptowalnych wartości, które nie szokują kogoś, kto już miał do czynienia z podobnymi konstrukcjami.
Scenariusz zmienia się w mieście i przy dynamicznej jeździe. Częste przyspieszanie, wykorzystanie pełnej mocy oraz jazda w terenie na niskich biegach potrafią szybko podbić wskazania komputera pokładowego. OCTA nie udaje auta ekonomicznego – to wybór dla osób, które godzą się na wyższe wydatki na paliwo w zamian za osiągi i charakter.
Codzienna eksploatacja i koszty utrzymania
Serwis, przeglądy i eksploatacyjne drobiazgi
Utrzymanie OCTY będzie wyraźnie droższe niż w przypadku słabszych wersji Defendera. Rozbudowane zawieszenie, mocniejszy układ hamulcowy i jednostka V8 potrzebują lepszych materiałów eksploatacyjnych – od olejów, po klocki i tarcze. Serwis zaleca trzymanie się ściśle określonych interwałów, szczególnie przy jeździe w warunkach cięższych niż standardowe.
Osoby, które planują częste wypady w teren, powinny doliczyć do rocznego budżetu regularne inspekcje podwozia: kontrolę osłon, przegubów, mocowań i instalacji elektrycznych narażonych na wodę oraz błoto. Nawet drobiazgi, jak wymiana filtrów powietrza po intensywnej jeździe w kurzu, mogą pojawiać się częściej niż w aucie użytkowanym wyłącznie po asfalcie.
Opony, hamulce i elementy zawieszenia
Koła w OCTCIE pracują w trudniejszych warunkach niż w typowym SUV-ie. Duża masa, wysoka moc i możliwość jazdy w terenie oznaczają szybsze zużycie opon – zwłaszcza jeśli auto jest eksploatowane mieszanie: raz na asfalcie, raz w błocie. Kombinacja typowo drogowego bieżnika z sezonowymi wypadami w teren może okazać się kompromisem, ale kto chce w pełni wykorzystać możliwości auta, zwykle sięga po bardziej agresywny wzór.
Hamulce – choć przewymiarowane względem zwykłych wersji – również mają swoje ograniczenia. Przy dynamicznej jeździe w górach lub częstym holowaniu ciężkich przyczep tarcze i klocki zużywają się szybciej, niż wynikałoby to z samego przebiegu. W zamian OCTA oferuje pewne wytracanie prędkości nawet w sytuacjach, w których mniejszy silnik i słabszy układ hamulcowy musiałyby już kapitulować.

Praktyczne wymiary i możliwości przewozowe
Miejsce w kabinie i konfiguracje siedzeń
Wnętrze OCTY nie różni się zasadniczo pod względem przestronności od standardowego Defendera. Z przodu jest dużo miejsca na nogi i głowę, a szeroki tunel środkowy z masywną konsolą podkreśla poczucie „pancerności”. Z tyłu pasażerowie mają wystarczająco dużo przestrzeni, aby komfortowo podróżować na dłuższych dystansach – dotyczy to również osób o wzroście bliżej dwóch metrów.
W zależności od wersji nadwozia dostępne są różne układy siedzeń: klasyczna pięcioosobowa, konfiguracja z dodatkowymi miejscami w trzecim rzędzie, a także praktyczne rozwiązania z możliwością niemal płaskiego złożenia tylnej kanapy. OCTA nie traci na funkcjonalności mimo sportowo-terenowego charakteru napędu.
Bagażnik, ładowność i holowanie
Pojemność bagażnika wystarcza na rodzinny wyjazd na narty czy dłuższą wyprawę pod namiot, a po złożeniu tylnej kanapy otrzymuje się niemal prostokątną przestrzeń ładunkową. W praktyce Defender w wersji OCTA równie dobrze radzi sobie z przewiezieniem sprzętu sportowego, jak i skrzynek z narzędziami czy materiałów budowlanych – o ile właściciel nie boi się wprowadzić odrobiny kurzu do luksusowego wnętrza.
Wysoka dopuszczalna masa przyczepy z hamulcem sprawia, że OCTA jest znakomitym narzędziem do holowania dużych przyczep kempingowych, lawet z samochodami czy koniowozów. Moc V8 ułatwia ruszanie pod górę i utrzymanie płynnej prędkości na długich podjazdach. Dla wielu użytkowników to właśnie zdolności holownicze staną się argumentem, który przeważy szalę na korzyść tej wersji.
Systemy wspomagające kierowcę
Asystenci na drodze
OCTA korzysta z pełnego pakietu nowoczesnych systemów bezpieczeństwa czynnego. Adaptacyjny tempomat z funkcją zatrzymania i ruszania w korku, utrzymywanie pasa ruchu, asystent martwego pola i system rozpoznawania znaków drogowych zmniejszają zmęczenie podczas długich tras. Szczególnie użyteczne jest połączenie aktywnego tempomatu z ogranicznikami prędkości – kierowca może skoncentrować się na sytuacji na drodze, a elektronika pilnuje, by nie przesadzać z prawą nogą.
Rozbudowany system kamer 360 stopni przydaje się nie tylko przy parkowaniu w mieście. W wąskich bramach, na stromych zjazdach czy podczas manewrowania przyczepą pozwala uniknąć przypadkowych obcierek i uszkodzeń. W aucie o takich gabarytach to nie luksus, lecz element codziennej wygody i bezpieczeństwa.
Wsparcie w terenie i na nieutwardzonych drogach
Poza utwardzonymi drogami OCTA korzysta z zaawansowanego systemu Terrain Response, który modyfikuje pracę napędu, skrzyni biegów, zawieszenia i systemów kontroli trakcji w zależności od wybranego trybu. Kierowca może wybrać ustawienia dedykowane m.in. błotu, piaskowi, kamienistym szlakom czy śniegowi, a elektronika dobiera optymalny rozkład momentu między osiami i reakcje przepustnicy.
Dodatkowym wsparciem jest funkcja kontroli prędkości w terenie, pozwalająca ustawić stałą, niską prędkość jazdy podczas pokonywania przeszkód. Auto samo dawkuje gaz i hamulec, a prowadzący skupia się wyłącznie na wyborze toru jazdy. W praktyce ułatwia to np. przejazd przez głęboki błotnisty odcinek, gdzie manualne dawkowanie gazu i hamulca mogłoby doprowadzić do ugrzęźnięcia.
Personalizacja i pakiety stylistyczne OCTY
Wygląd zewnętrzny: kolory, felgi, dodatki
OCTA została zaprojektowana tak, by już na pierwszy rzut oka różniła się od standardowego Defendera. Do wyboru są dedykowane kolory lakieru – często w zestawieniu z kontrastowym dachem i akcentami na nadkolach czy zderzakach. Rozszerzone nadkola, inne wzory felg oraz bardziej agresywne zderzaki podkreślają, że to najmocniejsza wersja w gamie.
W konfiguratorze pojawiają się również pakiety podkreślające terenowy charakter: matowe akcenty zamiast polerowanych chromów, dodatkowe osłony, zaczepy holownicze o podwyższonej wytrzymałości czy relingi przystosowane do montażu bagażników dachowych, namiotów i akcesoriów ekspedycyjnych. Zestawienie tych elementów pozwala stworzyć auto wyglądające jak seryjny „rajdowóz”, ale nadal w pełni użytkowe na co dzień.
Wnętrze: od surowego off-roadu po luksusowy salon
W środku zakup OCTY można rozegrać na dwa sposoby. Pierwszy to podkreślenie użytkowej natury auta – wybór bardziej odpornych materiałów, tapicerki, którą łatwo czyścić, oraz elementów wykończenia, które nie boją się rys i piasku. Taka konfiguracja spodoba się osobom, które rzeczywiście planują wozić w środku mokre kurtki, psy po spacerze w lesie czy sprzęt sportowy prosto z błota.
Drugi kierunek to luksus w pełnej krasie: miękkie skóry, szlachetne dekory, rozbudowany system audio, podgrzewane i wentylowane fotele z rozbudowaną regulacją. W takim wydaniu OCTA z powodzeniem może zastąpić klasyczną limuzynę jako auto reprezentacyjne, z tą różnicą, że w razie potrzeby bez strachu zjedzie z asfaltu na kamienistą drogę do górskiego domu lub ośrodka jeździeckiego.
Defender OCTA a długie podróże i wyprawy
Komfort na trasie i ergonomia
Podczas wielogodzinnej jazdy docenia się stabilność zawieszenia i ergonomię kabiny OCTY. Fotel kierowcy ma szeroki zakres regulacji, a wysoka pozycja zapewnia znakomitą widoczność – zarówno w mieście, jak i na krętych drogach górskich. Układ kierowniczy, mimo terenowego rodowodu auta, jest wystarczająco precyzyjny, by nie męczyć przy częstych korektach toru jazdy.
Dobrze wygłuszone nadwozie, wydajna klimatyzacja wielostrefowa i rozbudowany system multimedialny z nawigacją, dostępem do usług online oraz obsługą popularnych interfejsów smartfonów sprawiają, że Defender OCTA nie odstaje w tej dziedzinie od limuzyn klasy wyższej. Różnica ujawnia się dopiero wtedy, gdy asfalt przechodzi w szuter, a komfort jazdy pozostaje na przyzwoitym poziomie mimo nierówności.
Przygotowanie auta do wyprawy
Przed dłuższą wyprawą w mniej cywilizowane rejony OCTA wymaga rozsądnego przygotowania. Oprócz standardowego przeglądu i kontroli płynów wielu użytkowników decyduje się na montaż dodatkowego sprzętu: bagażników dachowych, kanistrów, podnośników terenowych, a także kompresorów do regulacji ciśnienia w oponach. Auto ma wystarczający zapas możliwości ładunkowych, by taki ekwipunek bez problemu zabrać.
Przykładowy scenariusz: rodzinna wyprawa w góry z bagażnikiem rowerowym, boxem dachowym i przyczepą z małą łodzią. OCTA poradzi sobie z takim zestawem bez wysiłku, a dzięki napędowi 4×4 i prześwitowi nie będzie problemu z dojazdem nad górskie jezioro po szutrowej, rozjeżdżonej drodze. Dla wielu właśnie takie zastosowania uzasadniają wybór najmocniejszej wersji Defendera.
Najczęściej zadawane pytania (FAQ)
Ile mocy ma Land Rover Defender OCTA?
Defender OCTA dysponuje benzynowym silnikiem V8 4.4 o mocy ponad 600 KM. Moment obrotowy przekracza 750 Nm, przy czym konkretne wartości mogą minimalnie różnić się w zależności od rynku i homologacji.
Taka specyfikacja stawia OCTĘ w jednym szeregu z najmocniejszymi sportowymi SUV-ami na świecie i wyraźnie ponad „zwykłym” Defenderem V8 5.0, który oferował ok. 525 KM.
Ile kosztuje Land Rover Defender OCTA i jaka będzie cena w Polsce?
Według wstępnych informacji cena Defendera OCTA będzie istotnie wyższa niż standardowych wersji V8 i zbliży się do poziomu topowych, luksusowych SUV-ów z silnikami ponad 600 KM. W praktyce oznacza to pułap przeznaczony dla klientów rozważających m.in. Mercedes-AMG G 63.
Ostateczny polski cennik poznamy po oficjalnym wprowadzeniu modelu na nasz rynek. Już teraz można jednak założyć, że OCTA będzie jedną z najdroższych odmian Defendera dostępnych w salonach.
Kiedy Land Rover Defender OCTA trafi do salonów w Polsce?
Producent zapowiada wprowadzenie Defendera OCTA na kluczowe rynki w najbliższym cyklu modelowym, a informacje o terminie debiutu w Polsce są już na tyle precyzyjne, że można planować zakup. Dokładna data rozpoczęcia sprzedaży w polskich salonach zależy jednak od harmonogramu dostaw i lokalnej homologacji.
W praktyce oznacza to, że pierwsze egzemplarze dla klientów w Polsce powinny pojawić się w zbliżonym czasie co na głównych rynkach europejskich – szczegóły podadzą dealerzy marki Land Rover.
Jakie są osiągi Defendera OCTA – przyspieszenie 0–100 km/h i prędkość maksymalna?
Land Rover Defender OCTA przyspiesza od 0 do 100 km/h w ok. 4,0–4,5 sekundy, w zależności od specyfikacji rynkowej i warunków pomiaru. To poziom typowy dla sportowych SUV-ów klasy premium.
Prędkość maksymalna przekracza 240 km/h, co przy pudełkowatej sylwetce i dużym prześwicie jest wynikiem bardzo imponującym. W codziennej jeździe najważniejsza jest jednak elastyczność – auto z ogromną łatwością przyspiesza przy prędkościach autostradowych.
Czym Defender OCTA różni się od zwykłego Defendera?
OCTA powstaje na bazie wersji 110, ale nie jest tylko pakietem wyposażenia. To osobny projekt inżynieryjny, obejmujący m.in. wzmocnioną konstrukcję nadwozia, przeprojektowane zderzaki, inne nastawy zawieszenia oraz specjalne opony all-terrain.
Model otrzymuje także:
- półaktywne zawieszenie pneumatyczne z większym skokiem i wyższym prześwitem,
- rozbudowane tryby systemu Terrain Response, dostosowane do ogromnej mocy V8,
- wzmocnione hamulce i dopracowaną aerodynamikę.
To sprawia, że OCTA jest bardziej ekstremalnym, ale jednocześnie luksusowym Defenderem.
Czy Defender OCTA nadaje się do jazdy w terenie, czy to tylko „SUV na pokaz”?
Defender OCTA został zaprojektowany jako pełnoprawny samochód wyprawowo–terenowy z fabrycznym pakietem off-road. Zawieszenie o zwiększonym prześwicie, agresywne opony all-terrain, osłony podwozia i rozbudowane systemy wspomagające (Terrain Response, reduktor, blokady, All-Terrain Progress Control) pozwalają mu radzić sobie w bardzo trudnym terenie.
Jednocześnie wysoki poziom luksusu i komfortu sprawia, że auto dobrze odnajduje się jako efektowny samochód do miasta – od błota na zlocie off-roadowym, po podziemny parking w centrum Warszawy.
Czy Defender OCTA to ostatnia szansa na nowego Defendera z silnikiem V8?
W kontekście zapowiadanej elektryfikacji gamy Land Rovera, OCTA jest jednym z ostatnich momentów, by kupić nowego Defendera z dużym, mocnym silnikiem V8. Marka stopniowo przechodzi na napędy hybrydowe i elektryczne, dlatego tak mocne V8 może w przyszłości stać się rzadkością.
Dla kolekcjonerów i entuzjastów klasycznych jednostek spalinowych OCTA może być szczególnie atrakcyjną propozycją – łączy ekstremalne osiągi z fabryczną gwarancją i pełną użytecznością na co dzień.
Wnioski w skrócie
- Defender OCTA to osobny, topowy model w gamie – najsilniejszy, najbardziej ekstremalny i technicznie zaawansowany Defender, celujący w klientów Mercedes-AMG G 63 i Forda Bronco Raptor.
- Auto bazuje na wersji 110, ale ma wzmocnioną konstrukcję, zmienioną geometrię i nastawy zawieszenia, przeprojektowane zderzaki oraz specjalne opony, co czyni z niego odrębny projekt inżynieryjny, a nie tylko pakiet wyposażenia.
- Nowy silnik V8 4.4 z mild-hybrid generuje ponad 600 KM i ponad 750 Nm, znacząco przewyższając dotychczasowego Defendera V8 5.0 (ok. 525 KM), przy czym moc oddawana jest płynnie, z myślą o skutecznej jeździe w terenie.
- Osiągi OCTY plasują ją w klasie sportowych SUV-ów: przyspieszenie 0–100 km/h ok. 4,0–4,5 s i prędkość maksymalna ponad 240 km/h, przy masie przekraczającej 2 t i wysokiej bryle auta terenowego.
- Kluczową zaletą w codziennej i wyprawowej eksploatacji jest ogromna elastyczność – szybkie i pewne wyprzedzanie nawet przy pełnym załadunku oraz dużym obciążeniu (np. bagażnik wyprawowy na dachu).
- 8‑biegowy automat o wzmocnionej konstrukcji, stały napęd 4×4 i system Terrain Response z dedykowanymi trybami dla mocnego V8 pozwalają optymalnie wykorzystać moc zarówno na asfalcie, jak i w wymagającym terenie.






